Jak ja nie lubię się pakować
15 sie
Niby jeszcze tyyyle czasu do terminu, ale różne głosy dookoła podpowiadają, że może już pora spakować te mityczne torby. Trochę jeszcze odkładam ten moment, bo spakowanie się, to jak przyznanie przed samą sobą, że rzeczywiście już trzeba zacząć myśleć o porodzie…
