Tag Archives: laktacja

Po drugiej stronie mlecznej barykady

26 sty

omamusiu_butelkowy

Sposób karmienia dziecka wywołuje chyba równie dużo emocji, co szczepienia. Karmienie piersią przez wielu uważane jest za jedyną możliwą, słuszną, świętą, najlepszą metodę żywienia dziecka. Kobiety wybierające z różnych przyczyn karmienie mlekiem modyfikowanym spotykają się z różnymi reakcjami otoczenia – od nacisków (można je czasem nazwać też terrorem laktacyjnym), poprzez współczucie (jak to im źle [...]

Sprawdziłam na własnej piersi;)

19 lis

omamusiu_penaten_wkl

Choć nawał mleczny już dawno za nami do tej pory zdarza mi się na myśl o dziecku zalać się mlekiem. Bynajmniej ze szklanki. Trzeba się więc jakoś bronić. Od porodu przetestowałam już trochę różnych wkładek laktacyjnych i chciałabym podzielić się kilkoma wrażeniami, być może komuś się to przyda.

Co to znaczy na żądanie?

11 paź

na_zadanie_omamusiu

Z każdej strony dochodzą mnie głosy, że dziecko najlepiej karmić na żądanie, czyli wtedy, kiedy dziecko tego potrzebuje i sygnalizuje swój głód. Jeśli chce jeść co 3 godziny, to karmimy co 3 godziny. Jeśli jest głodne już po godzinie od poprzedniego posiłku, to po godzinie. Co jednak, jeśli dziecko chce jeść rzadziej?

Wszystko płynie

8 paź

podporka_omamusiu

Jeśli potrzeba jest matką wynalazków, to ich ojcem bywa czasem nawał obowiązków. Nawał mleczny również. Ostatniego dnia w szpitalu (dzień po pamiętnym spotkaniu z panią pediatrą) obudziłam się cała mokra. Trochę jeszcze nieprzytomna, myślałam, że po prostu spociłam się w związku z przegrzaniem szpitalnej sali. Jakie było moje zdziwienie, jak zobaczyłam dwie wielkie plamy na [...]

Cierpliwości…

28 wrz

Na porannym obchodzie pani pediatra stwierdziła, że nawet nie ma sensu robić małemu żadnych badań – na jej oko jest ciągle zbyt żółty i mamy zostać. Trochę za bardzo nastawiłam się, że dziś już na pewno wyjdziemy, więc ciut mnie to ścięło…

Szpital przemienienia

26 wrz

omamusiu_szpital

Pierwsza doba po porodzie to teoretycznie czas na odpoczynek. Teoretycznie, bo jak tu odpocząć, gdy hormony szaleją, ciało obolałe, emocje rozbujane, człowiek w szoku i tyle nowości wokoło.