Wpisik-srysik
20 mar
Byliśmy dziś na pierwszych urodzinach pewnej znajomej ślicznotki. Było jeszcze kilkoro dzieci – oSynek był najmłodszy z całej tej małej krzycząco-piszczącej bandy. Było dość wesoło, starsze dzieci chciały naszemu dziecku podłubać w nosie, sprawdzić, co ma w oczku i okazywały mu sympatię za pomocą różnych darów składanych na głowie. Takie tam, pierwsze szoki społeczne. Mały [...]
