Archive | Blog RSS feed for this section

Manewry kaszowe

12 lip

omamusiu_kasza

Nasze dziecko nie przepada za typowo niemowlęcymi kaszami. Gdy go karmimy czymś „pysznym, zdrowym, specjalnie dla zdrowego brzuszka maluszka”, nie oszukujmy się – woli wtedy zjeść łyżkę, niż to, co się na niej znajduje. Żadne tam mleczno-ryżowe, ryżowo-kukurydziane, 88 owoców, 77 witamin.

W malinowym chruśniaku

6 lip

omamusiu_wysypka

Wygląda na to, że mamy uczulenie. Do tej pory cieszyłam się w duchu, że Janek taki pokarmowo i środowiskowo tolerancyjny, że wszystko mogę jeść, że żadne pyłki czy detergenty nam niestraszne. Aż tu nagle, w ostatni piątek syn pokrył się nam wysypką.

Nowe idzie

1 lip

omamusiu_stoje

Dzieci zdobywają nowe umiejętności z prędkością światła. Zaledwie kilka tygodni temu Janek nauczył się siadać sam z raczkowania, aż tu ostatnio coraz częściej wita nas widok taki, jak na zdjęciu. przepraszam za jakość, ale robione na szybko w szoku komórką;)* Wspinaczka meblowa jest ostatnio największą pasją naszego syna. Efektowne upadki również. Efekty dźwiękowe towarzyszące upadkom [...]

Graty

18 cze

omamusiu_graty

Czeka nas niedługo przeprowadzka i na samą myśl o nadchodzącym pakowaniu zaczynam mieć gęsią skórkę. Jak ogarnąć całą masę rzeczy, w jakie obrośliśmy przez ostatnie kilka lat? Nie wykluczone, że przez pewien czas będziemy mieszkać na walizkach, trochę tu, trochę tam, może przez wakacje przebujamy się po rodzinie. Co wtedy mieć ze sobą, co tak [...]

Cienka granica

29 maj

omamusiu_granica

Między zdrowym rozsądkiem a przesadą, między spokojem a olewaniem, między dobrą decyzją a złą przebiega często bardzo cienka i prawie niezauważalna granica. Wraz z pojawieniem się dziecka, ostrość tej granicy staje się jakby bardziej dojmująca, bo od naszych wyborów zależy w znacznym stopniu obecne i przyszłe życie innego człowieka.

Sytuacje awaryjne

11 maj

omamusiu_impas

Za nami długi weekend pełen atrakcji. Zarówno takich spodziewanych, zaplanowanych i miłych, jak i tych, które spadły na nas znienacka i trochę narobiły zamieszania. Musiałam na trochę zostać w szpitalu, do którego dzieci poniżej 10 roku życia nie mają wstępu. Jako, że ciągle karmię piersią, pojawił się mały problem, co z małym mlecznym człowiekiem zrobić.

Powinni tego zabronić

9 kwi

omamusiu_kot2

Podobno przy dobrej muzyce lepiej się pracuje. Rzeczy powstające przy wysublimowanych dźwiękach są dwa razy lepsze i pięć razy ładniejsze. Tego popołudnia Trójka trzeszczała i szumiała, bo wiatr nie działa najlepiej na nasze radio nie najnowszej generacji. Pozytywka z maty edukacyjnej niby grała Mozarta, ale odkąd baterie zaczęły się wyczerpywać, pitoliła jakby bardziej. oSynek ćwiczył [...]

Matka kontra ZTM

7 kwi

omamusiu_ztm

Wybrałam się ostatnio z synem na miasto. Zwykle przemieszczamy się samochodem, bo jest nam w ten sposób dużo wygodniej. Zawsze można się wycofać w porę, jedziemy sami, tam gdzie chcemy, możemy się zatrzymać awaryjnie prawie wszędzie, gdzie zrodzi się taka potrzeba. Przy dzieciach potrzeby rodzą się czasem z zupełnego zaskoczenia, bez żadnego „błogosławionego oczekiwania”. Postanowiłam [...]

Wpisik-srysik

20 mar

Zabawki dla dzieci – oMamusiu

Byliśmy dziś na pierwszych urodzinach pewnej znajomej ślicznotki. Było jeszcze kilkoro dzieci – oSynek był najmłodszy z całej tej małej krzycząco-piszczącej bandy. Było dość wesoło, starsze dzieci chciały naszemu dziecku podłubać w nosie, sprawdzić, co ma w oczku i okazywały mu sympatię za pomocą różnych darów składanych na głowie. Takie tam, pierwsze szoki społeczne. Mały [...]

Idziemy w miasto

12 mar

omamusiu_idziemy-w-miasto

Fundacja MaMa zrobiła kiedyś swego rodzaju „risercz” miejsc przyjaznych mamom z dziećmi. To takie miejsca, gdzie w człowieku z dzieckiem nie widzi się potencjalnej demolki, śmierdziela i krzykacza;) Ponadto to miejsca, gdzie da się wjechać wózkiem i prawdopodobnie (ale muszę to jeszcze sprawdzić) można dziecię wygodnie przebrać, bądź przewinąć, a obnażona do karmienia pierś nikogo [...]